Bardzo mi miło, że postanowiłaś/łeś odwiedzić tę stronę. Prawdopodobnie podobnie jak ja lubisz gotować lub szukasz inspiracji. Możliwe również, że chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o mnie. Poniższe informacje pomogą nam się lepiej poznać.

KIM JESTEM?

W skrócie mówiąc jestem zawodowym kucharzem i obecnie pracuję w znanej restauracji w Wilnie (stolicy Litwy) jako grill-master. Uważam za niezwykły przywilej robienie w życiu tego co naprawdę się lubi. Życzę i Wam podobnego szczęścia.

W tych kilku słowach można by opisać moją osobę, ale sądzę, że nie oddaje to pełni mojej historii, ani nie tłumaczy, dlaczego zacząłem pisać bloga.

Początki mojej historii kulinarnej sięgają Technikum Gastronomicznego w Poznaniu. To tam zetknąłem się z dużą różnorodnością produktów spożywczych i nowymi technikami gotowania.

Oczywiście szkoła nie uczyniła ze mnie kucharza, a dalsza droga okazała się kręta i wyboista. Podobnie jak Linguini z bajki „Ratatuj” walczyłem z brakiem umiejętności, presją czasu i stresem z tą drobną różnicą, że nie pomagał mi szczurek Remi 😉 Mimo to udało mi się przejść wszystkie etapy drogi kucharskiej od pomocnika kucharza, przez samodzielnego kucharza do szefa kuchni… A wszystko po to, aby obecnie ponownie stanąć przy swoim ulubionym stanowisku jako grill-master w litewskim Wilnie 😊

Skąd zatem pomysł na bloga? To dalsza droga w poszerzaniu swoich umiejętności i wyszukiwaniu nowych inspiracji…

Chef Paweł Zieliński

Chef Paweł Zieliński

O BLOGU…

Po 8 latach praktyki zawodowej jestem przekonany, że warunkiem udanej potrawy nie jest miejsce w którym zostało przygotowane, ale smak i estetyka podania. Jeśli będziesz o tym pamiętać sprawisz, że nawet zwykły kotlet schabowy, przypomni Twoim przyjaciołom rodzinny dom.

Na tym blogu umieszczam przepisy na dania, które osobiście wykonałem, choć nie zawsze wymyśliłem 😉. Niektóre z tych propozycji zostały przetestowane także na moich gościach w restauracji. Przepisy w większości będą proste i możliwe do wykonania przy pomocy podstawowego sprzętu domowego.

Ponieważ zdaję sobie sprawę, że część z Was ma ograniczone możliwości czasowe, w przepisach nieraz użyję półproduktów pokazując jednocześnie alternatywne wykonanie całej potrawy.

O PRACY KUCHARZA…

W swojej pracy próbuję stworzyć idealne kompozycje smakowe i wizualne. Jednak pracując w barach, zajazdach i mniejszych restauracjach często brakuje czasu. Nie oznacza to jednak, że nasi goście godzą się na spadek jakości. Dlatego nauczyłem się, że gdy brakuje czasu, z pomocą przychodzi dobra organizacja pracy i prostota – zarówno przy przyrządzaniu dania, jak i w jego prezentacji. Dzięki tym dwóm czynnikom możesz z dumą oddać ładny talerz wraz ze smacznym daniem.